Benedykt XVI robi porządki

benedykt16

"(...)Tolerancja względem awanturniczych fantazji jest u nas prawie nieograniczona, za to praktycznie nie ma jej względem dawnej liturgii (...)" Kto powiedział te słowa ? Nie kto inny tylko Kard. Ratzinger dzisiejszy Papież Benedykt XVI. 

O czym świadczą takie słowa wypowiedziane przez Papieża? Przede wszystkim o jego konserwatyźmie i specyficznym podejściu do tradycji w Kościele Katolickim. Naszemu Janowi Pawłowi II często zarzucano brak postępowości ale przy poczciwym JPII Benedykt XVI może uchodzić za ultrakonserwatyste. Prawdopodobnie w najbliższych tygodniach dojdzie do pojednania między Kościołem a Bractwem Kapłańskim Świętego Piusa X. 

Jest to organizacja zwana potocznie lefebrystami od nazwiska założyciela arcybiskupa Marcelego Lefebvre'a. Organizacja ta powstała w 1970 r. jako wyraz sprzeciwu przeciw porządkom zapoczątkowanym przez Sobór Watykański II. Grupa ta praktykowała nabożeństwa i sakramenty w tzw Rycie Trydenckim a kością niezgody która zakończyła się eskomuniką jej członków było wyświęcenie kilku biskupów bez aprobaty Papieża. Kontekst tego incydentu był taki, że ponad osiemdziesięcioletni Lefebvre uznał, że znalazł się w stanie wyższej koniecznosci ze względu na kryzys KK i wyświęcił czterech biskupów aby zapewnić seminarzystom Bractwa dostęp do Sakramentu kapłaństwa. 

Teraz głośno mówi się o zniesieniu tej ekskomuniki a nawet na podniesieniu Bractwa do stopnia Prałatury Personalnej ( tak jak Opus Dei ). Kardynał Ratzinger w swej biografii stwierdził "(...) Jestem przekonany, że kryzys [ Kościoła dop. CG], który przeżywamy obecnie , jest spowodowany upadkiem liturgii" . Można zatem spodziewać się, że czeka nas reforma reformy liturgicznej. Naprawa liturgii oznaczać moze zmniejszenie dowolności dozwolonej przez mszał wprowadzony przez Pawła VI w 1969 r. Nowy mszał jest sprzeczny z liczącą 2000 lat tradycją Koscioła. Naprawa moze też objać : zwrócenie kapłana w stronę krzyża i tabernakulum, odejście od stołów liturgicznych na rzecz ołtarzy, przywrócenie muzyki sakralnej zamiast liturgicznego pop-rocka. Wszystkie te zmiany przywrócą Mszy Świętej wymiar ofiarny, który po Soborze został zatracony. 

W ciągu najbliższych kilku tygodni można się spodziewać pierwszego kroku na drodze powrotu do tradycji. Po raz pierwszy od 40 lat Stolica Piotrowa ma potwierdzić swą zgodę na powszechne stosowanie liturgii przedsoborowej. Obecnie odprawienie mszy w rycie trydenckim wymaga zgody biskupa. Stosowne zezwolenia udzielane są bardzo rzadko a w Polsce ich liczba nie przekracza dziesięciu.

"Wspólnota, która ogłasza nagle jako ściśle zabronione to, co dotąd było dla niej czymś najświętszym i najwznioślejszym, oraz w której przedstawia się jako coś niestosownego żal odczuwany przez nią z tego powodu, sama stawia się pod znakiem zapytania. Jak można jej jeszcze wierzyć ? Czy jutro nie zakaże ona tego co jeszcze dzisiaj nakazuje ?" tymi słowami Papieża Benedykta XVI wypowiedzianymi jeszcze jako Kardynał Ratzinger chciałbym skończyć ale wypada jeszcze życzyć sobie aby wielki powrót Tradycjonalistów w Kościele Katolickim doprowadził do odejścia od praktyk jakie Ojciec Święty nazywa awanturniczymi fantazjami. 

Twoja ocena: Nic Ocena: 3 (1 głos)