Robactwo

bureaucracy.jpg

Właśnie skończyłem oglądać wieczorny blok programów informacyjnych. Jako istota należąca do gatunku "homo sapiens - człowiek myślący", analizuję, prztwarzam i wyciągam wnioski z docierających do mnie informacji, a te nie są niestety wesołe.

Dwoje proferosów, wybitnych specjalistów od rzadkich chorób dziecęcych zostaje odsuniętych od sprawowanych przez siebie funkcji, przez dyrektora Narodowego Funduszu Zdrowia, ponieważ dają swoim małym pacjentom nadzieję na zwycięstwo w walce z chorobą. W dziedzinie medycyny jestem laikiem, ale burzy się we mnie krew kiedy słyszę, o urzędniczynie, który nie pozwala wykonywać pracy lekarzom, uznanym na arenie międzynarodowej. Po prostu nie mieści się to w mojej głowie. Lekarz jest od tego żeby leczyć, pomóc pacjentowi, dać nadzieję i siłę do walki z chorobą. Urzędniczyna na stanowisku w NFZ powinien zapewnić mu warunki i środki do pełnienia tej misji, z naszych niemałych podatków. Jeśli tego nie potrafi, powinien zająć się inną, bardziej pożyteczną pracą.

Pan Premier Donald Tusk powołał dzisiaj kolejną instytucję doradczą przy Urzędzie Rady Ministrów. Na jej czele ma stanąć Jan Krzysztof Bielecki- były premier. Dla przypomnienia osobom ze słabszą pamięcią i tym młodszym którzy nie pamietają... pan Jan Krzysztof Bielecki był premierem od stycznia do grudnia 1991. Razem z ówczesnym ministrem Januszem Lewandowskim "prywatyzował" majątek narodowy, wyprzedając za bezcen najbardziej dochodowe polskie przedsiębiorstwa. Okres jego rządów był czasem kiedy nasz kraj miał jedne z najwyższych wskaźników bezrobocia w swojej burzliwej historii po przełomie w 1989r. Czy ktoś może mi wyjaśnic co kierowało Donaldem Tuskiem żeby tego człowieka powołac na takie stanowisko ??

Komisja UE d.s. "bardzo poważnych" /nie potrafię przytoczyć jej faktycznej nazwy/, zajęła się regulacją poziomu hałasu w sportach motocyklowych. Komisja wydała rozporządzenie w ktrej reguluje dopuszczalny poziom hałasu jaki emitowany jest podczas zawodów motocyklowych na 80 db. Dla sportowców, a co za tym idzie fanów i kibiców takich sportów jak wyścigi żużlowe oznacza to: ograniczenie, zdławienie mocy maszyn, zmiejszenie prędkości, skrócenie czasu żywotności silników.. Nie mogę pojać dlaczego jakiś urzędniczyna zajmuje się takimi rzeczami. Zmierzony poziom hałasu w centrum Warszawy w godzinach szczytu wynosi 93db. Ten urzędniczyna jest utrzymywany z naszych podatków!!!
Dzisiaj jest już wtorek 09.03. ale nadal jeszcze nie milkną echa po niedzielnych "manifach" które odbyły się w niedzielę 07.03. Przez największe miasta naszego kraju przetoczyła się fala imprez organizowanych przez środowiska feministyczne do których przyłączyło się ochoczo wszelkiej maści lewactwo i pedalstwo. Pod hasłami walki o równouprawnienie kobiet żądano: przywrócenia legalizacji aborcji... Dla przypomnienia, w naszym kraju zalegalizował ją Adolf Hitler... Kolejnym postulatem o który walczyły feministki w dniu kobiet było.. ? zalegalizowanie związków homoseksualnych!!! Sic!!! Kolejnym "genialnym" postulatem bylo wprowadzenie "parytetów" na listach wyborczych. To trudne słowo oznacza że na liście wyborczej musi znajdować sie tyle samo kobiet co mężczyzn. W Unii Europejskiej doprowadziło to do wyboru na stanowisko ministra spraw zagranicznych kobiety. Nie widział bym w tym fakcie nic złego gdyby nie to że dama owa nie posiada żadnych kwalifikacji do pełnienia tej funkicji. ŻADNYCH !! W pierwszym wywiadzie udzielonym dziennikarzom po swoim wyborze, miała problemy z poprawnym zbudowaniem zdania !!!!

Antoine de Saint-Exupery pisał : " Jeśli pozwolisz, by robactwo się rozmnożyło, rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać." Rządzi nami robactwo, które dzięki sztuce manipulacji i mass mediom doszło do władzy i teraz stanowi swoje prawa. Czy pozostaniemy stadem owiec które można strzyc ? To z naszych podatków, z naszych ciężko czasami wypracowanych pieniędzy utrzymujemy idiotę który odmawia dzieciom wiedzy i umiejętności świetnych lekarzy. Z naszych pieniędzy utrzymywany jest premier który nie potrafi nic poza sprawianiem dobrego wrażenia. Przykłady jakich świetnych dobiera sobie ten człowiek współpracowników mieliśmy ostatnio w postaci Mira, Rycha i Grzecha.. Bo jeśli oni są niewinni - to ja jestem królewna śnieżka.
Jestem bardzo impulsywnym człowiekiem, w tym tekście użyłem sformułowań uznawanych za obelżywe, powstrzymalem się od wulagryzmów. Uważam że robactwo należy piętnować i tępić żeby się nie monożyło.

Mariusz Kogut

Jeszcze brak ocen. Mozesz być pierwszy !!